Czasem wystarczy zjeść niewiele, by odgonić głód. Wiedzą to wszyscy fascynaci wyrobów czekoladowych. Jednak nie chodzi o to, by oszukać organizm, który upomni się o swoje. Słodycze zapchają żołądek na jakiś czas, następnie przyczynią się do niechcianej i niekontrolowanej zmiany masy ciała. Są jednak takie produkty, które są wysokoenergetyczne, a ich spożywanie wprowadzi do organizmu niezbędne produkty, które nie będą pokutować później w formie zbędnego tłuszczyku. Należą do nich migdały, które są nie tylko smaczne, ale stanowią bogate źródło białka, zdrowego tłuszczu i błonnika. Stabilizują poziom cukru we krwi. Podobnie działają orzechy. Nie należy jednak od razu przerzucić się na odżywianie wyłącznie produktami tego typu – wystarczy jeść je w rozsądnych ilościach. W mity obrosły jajka. Okazuje się, że jedno jajko dziennie przyspiesza metabolizm, podobnie dzieje się z mlekiem i wyrobami pochodzącymi od niego. Niewiele osób jada szparagi, nie wiedzą oni więc, że sprzyjają one pozbywaniu się nadmiaru płynów z organizmu. Owoce mogą skutecznie zaspokoić głód. Wśród nich znajdzie się wiele szczególnie polecanych umożliwiających szybką przemianę materii. Będą to jabłka, które zjedzone przed każdym posiłkiem pomogą szybciej pozbyć się kalorii. Grejpfruty zawierają dużo pektyny, która pozwala obniżyć poziom tłuszczów. Najważniejszym elementem każdej diety jest woda. Nie należy ona do produktów wysokoenergetycznych, ale musi być ona dostarczana regularnie do organizmu. Przyspiesza metabolizm. Prawidłowa gospodarka wodna chroni przed odwodnieniem, które organizm często traktuje na równi z głodem.