Kwas askorbinowy to nazwa najpopularniejszej witaminy. Większość ludzi sądzi, że można ją spożywać w dużych ilościach, dlatego dawniej była podawana ją w szpitalach jako placebo. Jest potrzebna do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Uważa się, że przyjmowanie jej pomaga zwalczyć przeziębienie. Pomaga zachować promienny wygląd cery, wpływa też dobrze na kości i na odporność. Jej niedobór powoduje zmęczenie, brak apetytu i szkorbut, który był typową chorobą marynarzy. Aby mu zapobiegać, zaczęto zabierać na statki duże ilości kiszonej kapusty i cytryny, co zapobiegło chorobie. Nazwa tej witaminy związana jest z jej występowaniem – cytrusami. To w nich jest jej najwięcej. Ponadto dużo jej w owocach i warzywach, np. w truskawkach, ziemniakach, szpinaku, kalafiorze, papryce. Mimo to lepiej nie przesadzać z ilością, ponieważ powoduje to powstawanie kamieni nerkowych i problemy z żołądkiem, w tym ból i biegunki. Witaminą C interesują się szczególnie kobiety, ponieważ sprzyja opóźnieniu procesów starzenia i pojawianiu się zmarszczek. Jej brak wpływa również na stany psychiczne – powoduje depresję i problemy ze snem, które są również efektem ogólnego osłabienia organizmu. Jak inne witaminy, jest ona wydalana z moczem. Zbyt dużo witaminy C jest niebezpieczne dla kobiet w ciąży, choć nie przeprowadzano nigdy żadnych tego typu testów na ludziach. Jest ona przyjmowana wraz z żelazem, który w ten sposób lepiej się wchłania i mniej obciąża organizm. Kwas askorbinowy wpływa pozytywnie na serce i chroni przed nowotworami. Silnie związani są z nią cukrzycy, ponieważ wpływa na poziom glukozy we krwi, odpowiedzialna jest również za odporność. Można powiedzieć, że jest niezbędna praktycznie we wszystkich dziedzinach życia, nie należy po prostu przesadzać z jej ilością.